Krótka relacja z wyjazdu integracyjnego

wrzucone: wiadomość szkoły: wiadomości

Nasza integracja zaczęła się 14.09.16. Naszą przygodę rozpoczęła wspólna modlitwa z księdzem dyrektorem. O 8.30 wyruszyliśmy prosto do Rynu. Tam odebraliśmy nasze jachciki i wypłynęliśmy do Mikołajek . W godzinach popołudniowych zaczął nam doskwierać głód, więc wybraliśmy się do miasta, aby wrzucić coś na ruszt. Zatrzymaliśmy się przy pizzerii i tam spożyliśmy naszą  inauguracyjną kolację. Potem zakupy w Biedronce i spać. Następnego dnia poranna jutrznia, spacer do kościoła i śniadanko. Kilka godzin później byliśmy już w Popielnie. Tam w Stacji Badawczej naszą uwagę przyciągnął przede wszystkim młody bóbr oraz żubroń, który całkowicie nas olał. Po obiedzie, oranżadzie i lodach znowu w rejs po jeziorach mazurskich. Tą noc spędziliśmy ,,na dziko” (czyli w lesie). Wieczorem kąpaliśmy się w jeziorze i zjedliśmy „śpiewające kiełbaski”, które przygotowaliśmy nad ogniskiem. Dzień zakończyliśmy przy ognisku grając w mafię i karty. Następny dzień zapowiadał się wspaniale i taki właśnie był. Rano śniadanko i dalej płyniemy ku przygodzie. Tego dnia obiad gotowaliśmy sami. W menu mieliśmy spaghetti. Chłopcy przygotowali pyszny, za ostry sos, a dziewczęta wyśmienity, przypalony makaron. Potem impreza na łódce i spanie. W sobotę dla chętnych pobudka o 6:00 i ku portowi. Po dopłynięciu gruntowne sprzątanie, śniadanie i zawody łucznicze. Do Marek wróciliśmy około godziny 17:00. Wszyscy byli zachwyceni wyjazdem. Teraz tylko pan Marcin ma problem, gdyż każdy pyta ,,kiedy następny wyjazd”.

 

© Michalickie szkoły w Markach | www.szkolawmarkach.pl