W ostatnim dniu przed feriami klasy 3a i 3 b wybrały się do Kolejkowa. Jest to Warszawa i trochę Polski w pigułce: kraina miniaturowej architektury i Liliputów. Wycieczka po Kolejkowie wszystkim zaparła dech w piersiach, gdyż wybrane dzielnice Warszawy były tak pięknie odwzorowane, że wyglądały jak prawdziwe ulice i skwery ze zdjęć. Dodatkową atrakcją były efekty specjalne w postaci imitacji pory dnia, a nawet pogody – co kwadrans zapadał zmierzch i pojawiały się kolejne światła w oknach a nad Placem Zbawiciela rozpętywała się burza, błyskały pioruny i padał prawdziwie mokry deszcz! Była też okresowa wystawa – kraina z piernika. PRAWDZIWEGO!
Wyprawa zakończyła się przekąską – nie były to pierniki tylko frytki, ale też było bardzo smacznie